zamknij
Strona główna » Aktualności » Komunikat specjalny - spowolnienie rejsu

Komunikat specjalny - spowolnienie rejsu

Call of the Ocean - Notka specjalna nr 1

Dobę po minięciu kolejnego na trasie sztormu, wiatr przy Przylądku Horn osłabł. Jednak zafalowanie dało się Szymonowi mocno we znaki. W niedzielę wieczorem przekazał wiadomość, że po raz kolejny duża załamująca się fala przechyliła znacznie jacht. Przechył wyniósł ponad 90 stopni, a w wodzie znalazły się antena AIS i wiatromierz znajdujące się na topie masztu.
Po przeglądzie takielunku Szymon zauważył uszkodzenie masztu: na wysokości ok. 2 metrów nad pokładem jest istotne wgniecenie profilu, co osłabia całą konstrukcję. W związku z tym niesione przez "Atlantic Puffina" żagle zostały mocno zredukowane by nie nadwyrężać kolumny masztu. Jacht płynie teraz znacznie wolniej, ok. 3 węzły, co utrudni Szymonowi ucieczkę przed kolejnym zbliżającym się mocnym wiatrem. 
Ekipa brzegowa jest w stałym kontakcie ze specjalistami od takielunku oraz stocznią Northmanprzygotowuje propozycję awaryjnego zabezpieczenia masztu. Szymon jest w bardzo dobrej kondycji, serdecznie pozdrawia i dziękuje za gratulacje związane z minięciem Przylądka Horn, ale zaznacza, że jak wspominał we wcześniejszej wypowiedzi - zanim odsapnie musi pokonać jeszcze ok 300 mil. Jednocześnie ma prośbę żeby pozwolić spokojnie działać zespołowi lądowemu, który będzie przekazywał wiadomości na bieżąco.

Brożka, 5 lutego 2018
Więcej w temacie: Aktualności

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Tydzień 26 - miałem pomysł
Szymon, wczoraj, 21:50

Miałem pomysł żeby zakotwiczyć na Falklandach. Nie zmieniło by to statusu rejsu. Reguły dopuszczają kotwiczenie, ale oczywiście nie można schodzić na ląd ani otrzymywać wsparcia z zewnątrz. Kotwiczył pierwszy nonstopowicz czyli Robin Knox-Johnston, kotwiczyć się zdarza żeglarzom startującym w samotniczych regatach non stop dookoła świat – Vendee Globe.  

Używam tylko żagli przednich, najmniejszych. Baby foka oraz foka sztormowego razem lub pojedynczo. Teraz to bardziej drifting niż żeglowanie. Średnie prędkości w tym tygodniu wahają się miedzy 3 a 3,5 węzła i sporo zawdzięczam prądom. Grota w zasadzie i tak nie mogę używać bo zwęziła się likszpara.

Po kilku dniach od feralnego przechylenia jachtu i uszkodzenia masztu sytuacja wygląda na opanowaną. Szymon po konsultacjach technicznych wykonał awaryjne zabezpieczenie masztu przy pomocy lin i materiałów znajdujących się na pokładzie. 

Przylądek Horn!
brożka, 4 lutego 2018

W niedzielne popołudnie 4 lutego Szymon Kuczyński na "Atlantic Puffine" opłynął Przylądek Horn. Był to ostatni z "Wielkich Przylądków" na trasie jego samotnego rejsu dookoła świata bez zawijania do portów "Call of Ocean". 

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia