zamknij
Strona główna » Aktualności » Szymon wyruszył!

Szymon wyruszył!

Call of the Ocean rozpoczęty!!! Szymon na Atlantic Puffinie 19 sierpnia o 20:25 czasu lokalnego oddał cumy i wypłynął w rejs. W marinie Mayflower w Plymouth pożegnali go znajomi oraz lokalni żeglarze. 

Kilkudniwe opóźnienie startu rejsu (planowany był na 15 sierpnia) związane było z problemem z jednyn z urządzeń komunikacyjnych. "Będę na wodzie kilkanaście miesięcy non stop. Wolałem poświęcić te kilka początkowych dni by mieć pewność, że nie będę mieć problemów w kontakcie z lądem. - mówił Szymon. - Dzięki wielkiej pomocy Victora, Polaka mieszkającego w Plymouth oraz kilku osób które kontaktowały się ze mną zdalnie udało się rozwiązać problem. Były momenty, kiedy nad rozwiązaniem pracowało kilkanaście osób w tym zupełnie obcy mi mieszkańcy Plymouth."

nagranie z wypłynięcia, autor: Victor Dworznikowski

Atlantic Puffin wypłynął na wody Kanału Angielskiego przy słabym lecz równym wietrze i skierował się na południe. W pierwszej pierwszej dobie zmieniły się warunki i przez kilka godzin wiatr osiągał siłę do 7B prosto w dziób. Puffin żeglował z prędkością do 6 węzłów pod dość dużą falę, która dawała się we znaki. Sprawdziła się nowa osłona zejściówki, która jest jedną z przedrejsowych modyfikacji jachtu. Dzięki niej luk wejściowy jest osłonięty przy fali wchodzącej na pokład od dziobu.

Obecnie Szymon kieruje się na południe południowy-wschód w stronę Zatoki Biskajskiej. Wiatr znowu osłabł i prognowy pogody zapowiają, że takie warunki utrzymają się przez kilka najbliższych dni. Będzie to pierwsza próba cierpliwości dla Szymona. Brak wiatru i brak silnika na jachcie oznacza, że będzie on musiał poświęcić całą swoją uwagę by wykorzystać warunki pogodowe. 

Pozycję jachtu można śledzić na tarckingu. Jest on aktualizowany co 4 godziny.

Link do trackingu: https://share.garmin.com/atlanticpuffin

WIĘCEJ ZDJĘC W GALERII: https://goo.gl/photos/qXmU2BDnxyEmiJ2a7

brożka, 21 sierpnia 2017
Więcej w temacie: Aktualności

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Czwarty tydzień
Szymon, 20 września 2017

Zgodnie z przewidywaniami ciężki odcinek. Przecież to równikowa strefa cisz. Poza koszmarnym upałem było nieźle. Średnio z północy na południe robiłem po 104 mile na dobę. Średnia dobowa prędkość jachtu była oczywiście lepsza, ale wiadomo jacht żaglowy bardzo rzadko płynie idealnie do celu...

Tydzień trzeci
brożka, 11 września 2017

Tydzień ten był ekspresowy. Nie tak bardzo jak poprzedni, gdyż zrobiłem „tylko” 904 mile. Czyli średnio 129 mil/24h. Mamy za sobą 8,55% całej trasy, choć jej przebieg i długość jest oczywiście sprawa otwartą. 

Tydzień drugi - 5,31% trasy
brożka, 4 września 2017
Tydzień drugi - 5,31% trasy

Drugi tydzień rejsu został za rufą. Ponad 5% trasy już zrobione. Przebiegi naprawdę zadowalające - 120-140 mil przy przeciążonym jachcie. Jest się czym chwalić! No i goście, goście na pokładzie i obok !

Pierwszy tydzień
szymon, 29 sierpnia 2017

Czas na podsumowanie pierwszego tygodnia. Szymon przesłał krótką wiadomość w której chwali się co to już nie przeczytał i wysłuchał. Oraz wspomoina o opóźnionym starcie rejsu.  737 mil za rufą. Średnia prędkość 4,03 węzła :)

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia