zamknij
Strona główna » Artykuły » Aktualności » Aktualności

Aktualności

Tydzień 26 - miałem pomysł
Szymon, 19 lutego 2018

Miałem pomysł żeby zakotwiczyć na Falklandach. Nie zmieniło by to statusu rejsu. Reguły dopuszczają kotwiczenie, ale oczywiście nie można schodzić na ląd ani otrzymywać wsparcia z zewnątrz. Kotwiczył pierwszy nonstopowicz czyli Robin Knox-Johnston, kotwiczyć się zdarza żeglarzom startującym w samotniczych regatach non stop dookoła świat – Vendee Globe.  

Więcej w temacie: Aktualności

Używam tylko żagli przednich, najmniejszych. Baby foka oraz foka sztormowego razem lub pojedynczo. Teraz to bardziej drifting niż żeglowanie. Średnie prędkości w tym tygodniu wahają się miedzy 3 a 3,5 węzła i sporo zawdzięczam prądom. Grota w zasadzie i tak nie mogę używać bo zwęziła się likszpara.

Więcej w temacie: Aktualności

Po kilku dniach od feralnego przechylenia jachtu i uszkodzenia masztu sytuacja wygląda na opanowaną. Szymon po konsultacjach technicznych wykonał awaryjne zabezpieczenie masztu przy pomocy lin i materiałów znajdujących się na pokładzie. 

Więcej w temacie: Aktualności

Szymon musi znacznie zwolnić tempo żeglugi STOP maszt jest nadwyrężony STOP rejs kontynuowany STOP - więcej w wiadomości :)

Więcej w temacie: Aktualności
Przylądek Horn!
brożka, 4 lutego 2018

W niedzielne popołudnie 4 lutego Szymon Kuczyński na "Atlantic Puffine" opłynął Przylądek Horn. Był to ostatni z "Wielkich Przylądków" na trasie jego samotnego rejsu dookoła świata bez zawijania do portów "Call of Ocean". 

Więcej w temacie: Aktualności

Na pokładzie wszystko OK. Pozycja na mapie sie nie odświeża z powodu awarii systemu lokalizacji. Szymon melduje się co kilka godzin przez nasz funpage na facebooku - można go znaleźć wyszukując profil Zew Oceanu: https://www.facebook.com/Zew-Oceanu-175221885870362/

Więcej w temacie: Aktualności
Tydzien 23 - nieominięty: sztorm
Szymon, 30 stycznia 2018

Nieominięty: Sztorm. Koniec prawie 90 dni skutecznych uników. Ty razem dorwało i zabujało. Zabrakło 10 dni bym mógł się chwalić, że 40-50tki jadły mi z ręki, a góry lodowe to cieliły się na mój widok w kawałki odpowiednie do drinka.

Więcej w temacie: Aktualności
Tydzień 22 - odzieżowe wyliczanki
Szymon, 22 stycznia 2018

W końcu jest wszystko jak należy, podręcznikowo wręcz. Jest zimno (2-5C w kabinie), mokro (deszcz, śnieg, śnieg z deszczem) i wieje w tyłek. Zazwyczaj 6-7B momentami 8B, ale są to 2-4h przesilenia, więc nie nazwę tego sztormem. No i niż, niż’a pogania. Jak w Tańcu Węża na weselu, jedzie jeden za drugim. 

Więcej w temacie: Aktualności

 Ponieważ Szymon nie zdążył z pisaniem (skończył mu się prąd). Ten tydzień podsumowuje tylko część pierwsza wpisu. Jeśli pojawi się słoneczko - będzie część druga :)

Więcej w temacie: Aktualności

Chleb jeszcze gorący, a ja paluchami zrywam mu z grzbietu chrupiąca skórkę. Niepohamowanie? Skądże znowu? To czysty  pragmatyzm :) Od dwóch dni ani słońce, ani księżyc nie są wstanie się do mnie przebić. Jest 100% wilgotności - mgła. Nie mogę pozwolić żeby wilgoć zamieniła mi chleb w kluchę, chrupkość znika wiec w moich ustach.

Więcej w temacie: Aktualności
Tydzień 19 - tylko przetrzymać Sylwestra

Stoję w zejściówce robiąc pranie w wiaderku. Wieje 2-3B, płynę pod genakerem robiąc 4 węzły. Ocean jest teraz taki jaki lubię: atramentowo-granatowy. Fala ma może z pół metra wysokości. Z głośnika powoli sączy się Echoes Pink Floydów, a niebo ma przy tym kolor niebieski. Po niebie tym hasa luźne stado niewielkich cumulusów. 

Więcej w temacie: Aktualności

Są czasem takie sytuacje, gdy człowiek budzi się w innym łóżku niż planował. Bywa. Gorzej, gdy nie pamięta się, dlaczego.  Ale ja przecież zabrałam tylko 0,5l alkoholu 32% na cały rejs. Wiem, wiem kolejny element nie zgodny z tradycją. Henryk Jaskuła miał przecież sporą „apteczkę”, podobnie Chay Blyth. Robin Knox-Johnston to miał chyba więcej alkoholu na pokładzie niż wody. Poważnie! :)

Więcej w temacie: Aktualności

Gdybym miewał chorobę morska to bym się porzygał. Od zachodu i południowego zachodu wciąż przybiega spora czasem trzy-, czasem  czterometrowa fala. Do tego pojawiła się mniejsza, ale zauważalna fala z północy. Razem stworzyły niezapomniany spektakl. Tryskają gejzery, wybuchają wulkany, woda wygląda jak w ogromnym i trochę popsutym jacuzzi. 

Więcej w temacie: Aktualności

Tu chyba musi tak być. Gdy tylko minąłem Przylądek Leeuwin i po lewej burcie pojawiła się Australia pogoda się popsuła. W moim przekonaniu przynajmniej. Nadal brak sztormów, przynajmniej według wiatromierza, który w porywach notował do 35-40 kt. Ale tylko w porywach. Zrobiło się cieplej, czasem po 12-13 stopni. I zrobiło się brzydko...

Więcej w temacie: Aktualności

 Okazuje się, że dzisiejszy dzień jest bardzo istotny w realizacji naszych Zewowych projektów. Rankiem (po godzinie 6 UTC) Szymon i Puffinek minęli kolejny z Przylądków na trasie - australijski Leeuwin. Chwilę później pojawiła się informacja o przedsprzedaży książki. Tak! Naszej książki o Zewowych przygodach

Więcej w temacie: Aktualności

 Nie jestem wielkim miłośnikiem szybko przelatujących przez kabinę rzeczy. No, może z małymi wyjątkami. Dlatego też, gdy tylko mogę przekładam rzeczy z górnych przestrzeni kabiny do niższych, bezpieczniejszych - jak np. bakisty pod kojami. Sprzątałem właśnie w jednej z tych bakist. Najpierw znalazłem duży 0,5l słoik konfitur... 

Więcej w temacie: Aktualności
tydzień 14 - Połowa Oceanu Indyjskiego

Połowa Oceanu Indyjskiego za rufą, wraz z całym bałaganem meteorologicznym. Chyba :) Wschodni indyk do tej pory wyglądał na dużo bardziej przewidywalny. Wielki niż na południu kształtował dość stabilną pogodę. Na południu wiatry o sile sztormu, a im dalej na północ tym wiatry słabsze, ale nadal mocne 5-7B. 

Więcej w temacie: Aktualności
Tydzień 13 - brak instynktu samozachowawczego?

30 doba w Ryczących Czterdziestkach, 23 dni bez sztormu. Na Oceanie Indyjskim nie spotkałem ani jednej sztuki. Dziecko szczęścia? Bardzo bym chciał:) Są sztormy, są przeciwne wiatry… hmm dokładnie tam gdzie prowadzi moja zaplanowana trasa. A ja jestem zupełnie gdzie indziej...

Więcej w temacie: Aktualności
Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!

Podsumowanie tygodnia 12 przybrało formę dialogu między Szymonem, a Szymonem - zwanym również Ozim. Jak widać humoru na pokładzie Atlantic Puffina nie brakuje. Pytanie tylko jak tam, ze zdrowiem psychocznym ;) 33% trasy zostało za rufą. Średnia prędkość powyżej 100mil na dobę!

Więcej w temacie: Aktualności
Tydzień 11 -

Panu Indykowi chyba spodobał się chyba pomysł z pieczeniem chleba na spotkanie z nim. Z ta solą nie przesadza na razie. Jest bardzo miło, wręcz za bardzo czasem. Przez połowę tygodnia były głównie słabe wiatry, nawet cisze. Dwa dni były piękne, wręcz pasatowe. Tylko temperatura niższa o 10-15 stopni, wiec prawie idealna :)

Więcej w temacie: Aktualności

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia