zamknij
Strona główna » Artykuły » Aktualności » Podsumowanie sezonu regatowego 2016

Podsumowanie sezonu regatowego 2016

Nowy rok się zaczął, a wciąż nie podsumowałem sezonu regatowego 2016. 

A był dużo lepszy niż się spodziewałem. Jacht był budowany przecież do rejsu wokółziemskiego, a nie do regat. Ale i w takiej formie żeglarstwa sprawdził się znakomicie.

W telegraficznym skrócie:

Pierwszy start był załogowy w ElJacht Cup. Niestety klasyfikowani byliśmy w grupie z przelicznikiem KWR a nie naszym docelowym ORC. Skończyło się na 5 miejscu.
Kolejny
 wyścig, to długi - 400 mil, pełnomorski bieg w dwuosobowych załogach -Gdynia Doublehanded Yachtrace - 3 miejsce.
Kolejne regaty załogowe na Zatoce Gdańskiej - Bursztynowy Puchar Neptuna ( w ramach Nord Cup)  - 3 miejsce. 
W klasyfikacji końcowej Nord Cup Classic – 4 miejsce.
W końcu Volvo Gdynia Sailing Days i pierwsza wygrana! W regatach samotników o Memoriał im. Leonida Teligi – 1 miejsce!
No i impreza naj…….dłuższa czyli SailBook Cup. Dookoła Gotlandii, prawie 600 mil, dwuetapowa, załogowa, ale wystartowałem samotnie. Wygrane oba etapy i 1 miejsce  w klasyfikacji końcowej! 

fot. K. Marjański


Pod koniec lipca nastąpiła zmiana stron i następne starty odbywały się na zachodnim wybrzeżu.
Najpierw start wraz z załogą w Regatach Unity Line – 1 miejsce.
Później uczestniczyłem w wyścigach zaliczanych do MP Samotników 2016. Nie startowałem w pierwszych biegach w Szczecinie, wiec w klasyfikacji końcowej wyszło 5 miejsce. W pozostałych biegach odpowiednio:
Świnoujście Cup - 1 miejsce
Polonez Cup - 5 miejsce. 
Regaty Wiatrak załogowe – 11 miejsce
Gdynia – Władysławowo – Gdynia załogowe - 16 miejsce

Później krótka przesiadka na innego Maxusa 22 i start na Mazurach w Northman Cup – 1 miejsce w klasie Maxus 22
Najważniejsza impreza sezonu, Bitwa o Gotland ukończyłem na 3 miejscu i  2 miejscu w mojej grupie.
Na osłodę jeszcze ściąganie się jako szotmen na zakończeniu sezonu mazurskiego w Mazurian Cup – 1 miejsce w klasie Scandinavia Sippi 650

Puchar Bałtyku Południowego klasyfikacja regat morskich – 6 miejsce
Puchar Bałtyku Południowego – 12 miejsce
Może by było lepiej gdybym miał komplet wyścigów rozegranych w grupach ORC

Bardzo dziękuje za wspólne starty, naukę, wygrane i przegrane Roksanie, Elwirze, Mateuszowi, Jackowi, Janowi i Piotrowi!

Ozi, 2017-01-19
Więcej w temacie: Aktualności

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Tydzień 22 - odzieżowe wyliczanki
Szymon, 22 stycznia 2018

W końcu jest wszystko jak należy, podręcznikowo wręcz. Jest zimno (2-5C w kabinie), mokro (deszcz, śnieg, śnieg z deszczem) i wieje w tyłek. Zazwyczaj 6-7B momentami 8B, ale są to 2-4h przesilenia, więc nie nazwę tego sztormem. No i niż, niż’a pogania. Jak w Tańcu Węża na weselu, jedzie jeden za drugim. 

 Ponieważ Szymon nie zdążył z pisaniem (skończył mu się prąd). Ten tydzień podsumowuje tylko część pierwsza wpisu. Jeśli pojawi się słoneczko - będzie część druga :)

Chleb jeszcze gorący, a ja paluchami zrywam mu z grzbietu chrupiąca skórkę. Niepohamowanie? Skądże znowu? To czysty  pragmatyzm :) Od dwóch dni ani słońce, ani księżyc nie są wstanie się do mnie przebić. Jest 100% wilgotności - mgła. Nie mogę pozwolić żeby wilgoć zamieniła mi chleb w kluchę, chrupkość znika wiec w moich ustach.

Tydzień 19 - tylko przetrzymać Sylwestra

Stoję w zejściówce robiąc pranie w wiaderku. Wieje 2-3B, płynę pod genakerem robiąc 4 węzły. Ocean jest teraz taki jaki lubię: atramentowo-granatowy. Fala ma może z pół metra wysokości. Z głośnika powoli sączy się Echoes Pink Floydów, a niebo ma przy tym kolor niebieski. Po niebie tym hasa luźne stado niewielkich cumulusów. 

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia