zamknij
Strona główna » Artykuły » Aktualności » Pożegnanie Puffina - Targi Wiatr i Woda

Pożegnanie Puffina - Targi Wiatr i Woda

Już w dniach 27 - 30 lipca 2017 w Gdyni odbywają sie Targi Wiatr i Woda. To właśnie w ich trakcie będzie można zobaczyć Atlantic Puffina tuż przed wyjazdem do Wielkiej Brytani na miejsce startu w kolejny rejs. Nasz Maxus 22 będzie wystawiony jak zawsze na stoisku stoczni Northman w Marinie jachtowej Gdynia.  Będzie to też okazja by porozmawiać z Szymonem o jego kolejnym rejsie.

W połowie sierpnia 2017 z Plymouth Szymon planuje wypłynąć Puffinem by po raz drugi okrążyć Ziemię dookoła trzech przylądków. Tym razem - bez zawijania do portów. Tego wyczynu dokonało dotychczas tylko kilku Polaków. Co więcej jeśli próba się powiedzie Szymon sięgnie po światowy rekord - najmniejszego jachtu w takim rejsie. Dotychczas był to jacht Mini 650 prowadzony przez Alessandro di Benedetto (26.10.2009 - 22.07.2010).

 

brozka, 26 lipca 2017
Więcej w temacie: Aktualności

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!
Szymon, 14 listopada 2017
Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!

Podsumowanie tygodnia 12 przybrało formę dialogu między Szymonem, a Szymonem - zwanym również Ozim. Jak widać humoru na pokładzie Atlantic Puffina nie brakuje. Pytanie tylko jak tam, ze zdrowiem psychocznym ;) 33% trasy zostało za rufą. Średnia prędkość powyżej 100mil na dobę!

Tydzień 11 -

Panu Indykowi chyba spodobał się chyba pomysł z pieczeniem chleba na spotkanie z nim. Z ta solą nie przesadza na razie. Jest bardzo miło, wręcz za bardzo czasem. Przez połowę tygodnia były głównie słabe wiatry, nawet cisze. Dwa dni były piękne, wręcz pasatowe. Tylko temperatura niższa o 10-15 stopni, wiec prawie idealna :)

Dziesięć tygodni - zaczynasz pieczenie Indyka
szymon , 30 października 2017
Dziesięć tygodni - zaczynasz pieczenie Indyka

Jak to pisze Kaziu – zaczynasz pieczenie Indyka, tak akurat aby na święta zdążyć. Po 70 dniach żeglugi licząc od startu w Plymouth na trawersie, daleko z lewej burty, ponad 500 mil na północ został pierwszy ważny przylądek z mojej okołoziemskiej trasy. Ważny, bo słynny czyli Przylądek Dobrej Nadziei. 

Tydzień 9 - „Koniec Świata” na końcu świata

Mija kolejny tydzień z dość ciężkim „łykendem”. Może również dlatego robie coś czego chyba nigdy w samotnej żegludze nie robiłem. Również dlatego, że nie było mnie wczoraj i nie tylko wczoraj na koncercie w Kruklankach. Mam w uszach słuchawki.

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia