zamknij
Strona główna » Artykuły » Aktualności » Rejs Roku oraz Srebrny Sekstant dla Szymona!

Rejs Roku oraz Srebrny Sekstant dla Szymona!

Radosne wieści!!

"Jest nam szczególnie miło poinformować, iż Jury najwyższych, przyznawanych od 47 lat polskich trofeów żeglarskich - nagród REJS ROKU i SREBRNY SEKSTANT, postanowiło uhonorować Szymona Kuczyńskiego I NAGRODĄ HONOROWĄ „REJS ROKU 2016”, oraz związaną z tym nagrodą ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej „SREBRNY SEKSTANT”.
Jest to wyraz uznania Jury dla znakomitej postawy podczas wokółziemskiej wyprawy na s/y „Atlantic Puffin”

Jury po analizie przedsięwzięć żeglarskich sezonu 2016, poddało ostatecznie ocenie 10 wypraw, o różnym charakterze, zarówno pod względem skali, charakteru, celów jak i stopnia żeglarskiej trudności. Podium minionego sezonu zdominowali samotni żeglarze na niewielkich łódkach. „Srebrnym Sekstantem” i Nagrodą Honorową „Rejs Roku 2016” Jury jednogłośnie zdecydowało uhonorować kpt. Szymona Kuczyńskiego, który w ramach ambitnego projektu „Maxus Solo Around” opłynął samotnie świat na niewielkim jachcie „Atlantic Puffin”. Ten rejs stanowił zwieńczenie konsekwentnych morskich przedsięwzięć realizowanych przez Szymona Kuczyńskiego w ostatnich latach.

Oceaniczne regaty i obecna wokółziemska wyprawa miały dokumentować, że bez wielkich nakładów finansowych, na niewielkim jachcie można podejmować i bezpiecznie realizować nawet najtrudniejsze żeglarskie wyzwania. Wypłynął w listopadzie 2014 roku z Wysp Kanaryjskich na łódce typu Maxus 22 (dł. 6,36 m) i po 15 miesiącach, 4 marca 2016 roku zamknął wokółziemską pętlę wpływając do Las Palmas po pokonaniu 28 587 Mm. Żeglował trasą pasatową – po przejściu Atlantyku i Kanału Panamskiego, z zaledwie jednym postojem (Markizy) przepłynął Pacyfik. Z australijskiego Darwin przez Reunion, opłynięcie Przylądka Dobrej Nadziei, na północ przez Atlantyk do kończącego wyprawę Las Palmas. Mimo skrajnych często warunków pogodowych i przeciwności natury technicznej, wykazał żeglarski profesjonalizm i odpowiedzialność - żeglował bezpiecznie i z powodzeniem. Kapitan Szymon Kuczyński i jacht „Atlantic Puffin” ukończyli tę próbę w dobrej kondycji.

Zew Oceanu, 2017-01-09
Więcej w temacie: Aktualności, Maxus Solo Around

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Tydzień 22 - odzieżowe wyliczanki
Szymon, 22 stycznia 2018

W końcu jest wszystko jak należy, podręcznikowo wręcz. Jest zimno (2-5C w kabinie), mokro (deszcz, śnieg, śnieg z deszczem) i wieje w tyłek. Zazwyczaj 6-7B momentami 8B, ale są to 2-4h przesilenia, więc nie nazwę tego sztormem. No i niż, niż’a pogania. Jak w Tańcu Węża na weselu, jedzie jeden za drugim. 

 Ponieważ Szymon nie zdążył z pisaniem (skończył mu się prąd). Ten tydzień podsumowuje tylko część pierwsza wpisu. Jeśli pojawi się słoneczko - będzie część druga :)

Chleb jeszcze gorący, a ja paluchami zrywam mu z grzbietu chrupiąca skórkę. Niepohamowanie? Skądże znowu? To czysty  pragmatyzm :) Od dwóch dni ani słońce, ani księżyc nie są wstanie się do mnie przebić. Jest 100% wilgotności - mgła. Nie mogę pozwolić żeby wilgoć zamieniła mi chleb w kluchę, chrupkość znika wiec w moich ustach.

Tydzień 19 - tylko przetrzymać Sylwestra

Stoję w zejściówce robiąc pranie w wiaderku. Wieje 2-3B, płynę pod genakerem robiąc 4 węzły. Ocean jest teraz taki jaki lubię: atramentowo-granatowy. Fala ma może z pół metra wysokości. Z głośnika powoli sączy się Echoes Pink Floydów, a niebo ma przy tym kolor niebieski. Po niebie tym hasa luźne stado niewielkich cumulusów. 

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia