zamknij
Strona główna » Artykuły » Aktualności » Szymon Ozi Kuczyński wybrany Żeglarzem Roku...

Szymon Ozi Kuczyński wybrany Żeglarzem Roku 2016!

Po raz drugi dla Szymona, a po raz trzeci dla Zewu. Po 40 dniach trwania plebiscytu tytuł Żeglarza Roku  znowu nasz!

Po tytułach za rok 2013 dla Szymon i za rok 2014 dla Brożki i Kaczki, Żeglarz Roku znowu jest z małej i to naszej łódki. Bardzo dziękujemy za codzienne głosowanie na Oziego.

 Walka do końca była zacięta bo konkurencja nie byle jaka :) Bardzo nas cieszy ;p tytuł v-ice Żeglarza Roku dla Olka Hanusza za transatlantycki rejs na mieczowej łódce bez kabiny.

 Wielkie brawa należą się również Magazynowi Wiatr za stworzenie konkursu, w którym przydzielane są nie tylko tytuły, ale naprawdę cenne nagrody. W przypadku niskobudżetowych projektów małołódkowych takich jak nasze czy Dinghy Adventures to bardzo ważne. Tytuły są miłe, ale te bonusy ułatwiają nam realizacje naszych wypraw.

 Dla nas to już drugie tak prestiżowa wyróznienie za projekt Maxus Solo Around. Niespełna miesiąc wcześniej poważna kapituła najstarszej polskiej nagrody ogłosiła że „Srebny Sekstant” i I nagroda za „Rejs Roku” trafia do Szymona. 

Zew Oceanu, 25 stycznia 2017
Więcej w temacie: Aktualności, Maxus Solo Around

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!
Szymon, 14 listopada 2017
Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!

Podsumowanie tygodnia 12 przybrało formę dialogu między Szymonem, a Szymonem - zwanym również Ozim. Jak widać humoru na pokładzie Atlantic Puffina nie brakuje. Pytanie tylko jak tam, ze zdrowiem psychocznym ;) 33% trasy zostało za rufą. Średnia prędkość powyżej 100mil na dobę!

Tydzień 11 -

Panu Indykowi chyba spodobał się chyba pomysł z pieczeniem chleba na spotkanie z nim. Z ta solą nie przesadza na razie. Jest bardzo miło, wręcz za bardzo czasem. Przez połowę tygodnia były głównie słabe wiatry, nawet cisze. Dwa dni były piękne, wręcz pasatowe. Tylko temperatura niższa o 10-15 stopni, wiec prawie idealna :)

Dziesięć tygodni - zaczynasz pieczenie Indyka
szymon , 30 października 2017
Dziesięć tygodni - zaczynasz pieczenie Indyka

Jak to pisze Kaziu – zaczynasz pieczenie Indyka, tak akurat aby na święta zdążyć. Po 70 dniach żeglugi licząc od startu w Plymouth na trawersie, daleko z lewej burty, ponad 500 mil na północ został pierwszy ważny przylądek z mojej okołoziemskiej trasy. Ważny, bo słynny czyli Przylądek Dobrej Nadziei. 

Tydzień 9 - „Koniec Świata” na końcu świata

Mija kolejny tydzień z dość ciężkim „łykendem”. Może również dlatego robie coś czego chyba nigdy w samotnej żegludze nie robiłem. Również dlatego, że nie było mnie wczoraj i nie tylko wczoraj na koncercie w Kruklankach. Mam w uszach słuchawki.

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia