zamknij
Strona główna » Artykuły » Aktualności » Wielki Szlem Żeglarstwa

Wielki Szlem Żeglarstwa

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że rejs Maxus Solo Around został uznany za najważniejsze wydarzenie w Polskim żeglarstwie w roku 2016. Kapituły przyznające nagrody wielokrotnie podkreślały przygotowanie i profesjonalizm w realizacji tego rejsu.

Można powiedzieć, że Szymon zgarnął Wielkigo Szlem Żeglarstwa. W marcu odebrał najważniejsze Polskie nagrody - Rejs Roku - Srebrny Sekstant, Tytuł Żeglarza Roku 2016 Magazynu Wiatr, Nagrodę im. Wyszaka (Międzynarodowe Nagrody Żeglarskie Szczecina) oraz Kolosa w kategorii Żeglarstwo.  

 

Komunikat Jury Rejsu Roku "Oceaniczne regaty i obecna wokółziemska wyprawa miały dokumentować, że bez wielkich nakładów finansowych, na niewielkim jachcie można podejmować i bezpiecznie realizować nawet najtrudniejsze żeglarskie wyzwania. Wypłynął w listopadzie 2014 roku z Wysp Kanaryjskich na łódce typu Maxus 22 (dł. 6,36 m) i po 15 miesiącach, 4 marca 2016 roku zamknął wokółziemską pętlę wpływając do Las Palmas po pokonaniu 28 587 Mm. Żeglował trasą pasatową – po przejściu Atlantyku i Kanału Panamskiego, z zaledwie jednym postojem (Markizy) przepłynął Pacyfik. Z australijskiego Darwin przez Reunion, opłynięcie Przylądka Dobrej Nadziei, na północ przez Atlantyk do kończącego wyprawę Las Palmas. Mimo skrajnych często warunków pogodowych i przeciwności natury technicznej, wykazał żeglarski profesjonalizm i odpowiedzialność - żeglował bezpiecznie i z powodzeniem. Kapitan Szymon Kuczyński i jacht „Atlantic Puffin” ukończyli tę próbę w dobrej kondycji."

Kapituła Kolosów: "Szymon Kuczyński - za precyzyjne zaplanowanie i nienaganną realizację 14-miesięcznego samotnego rejsu dookoła świata na 6,5-metrowym jachcie"

Rejs Roku – Nagroda im. Wyszaka uzasadnienie Kapituły: "Za samotne opłynięcie świata na jachcie „Atlantic Puffin” w latach 2014 – 2016 i promowanie Dziwnowa, Kamienia Pomorskiego oraz Pomorza Zachodniego."



Zew Oceanu, 27 marca 2017
Więcej w temacie: Aktualności, Maxus Solo Around

« wróć do poprzedniej strony

Zobacz podobne tematycznie artykuły:

Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!
Szymon, 14 listopada 2017
Tydzień 12 - Ląd! Kapitanie ląd!

Podsumowanie tygodnia 12 przybrało formę dialogu między Szymonem, a Szymonem - zwanym również Ozim. Jak widać humoru na pokładzie Atlantic Puffina nie brakuje. Pytanie tylko jak tam, ze zdrowiem psychocznym ;) 33% trasy zostało za rufą. Średnia prędkość powyżej 100mil na dobę!

Tydzień 11 -

Panu Indykowi chyba spodobał się chyba pomysł z pieczeniem chleba na spotkanie z nim. Z ta solą nie przesadza na razie. Jest bardzo miło, wręcz za bardzo czasem. Przez połowę tygodnia były głównie słabe wiatry, nawet cisze. Dwa dni były piękne, wręcz pasatowe. Tylko temperatura niższa o 10-15 stopni, wiec prawie idealna :)

Dziesięć tygodni - zaczynasz pieczenie Indyka
szymon , 30 października 2017
Dziesięć tygodni - zaczynasz pieczenie Indyka

Jak to pisze Kaziu – zaczynasz pieczenie Indyka, tak akurat aby na święta zdążyć. Po 70 dniach żeglugi licząc od startu w Plymouth na trawersie, daleko z lewej burty, ponad 500 mil na północ został pierwszy ważny przylądek z mojej okołoziemskiej trasy. Ważny, bo słynny czyli Przylądek Dobrej Nadziei. 

Tydzień 9 - „Koniec Świata” na końcu świata

Mija kolejny tydzień z dość ciężkim „łykendem”. Może również dlatego robie coś czego chyba nigdy w samotnej żegludze nie robiłem. Również dlatego, że nie było mnie wczoraj i nie tylko wczoraj na koncercie w Kruklankach. Mam w uszach słuchawki.

Komentarze

Autor:
Twój komentarz:

Ten artykuł nie był jeszcze komentowany

Partner główny

Patron honorowy

Newsletter

Podaj swój adres e-mail. Wyslemy Ci nowości i powiadomienia